To była nasza duma narodowa. Dzisiaj branża liczy długi i straty

To była nasza duma narodowa. Dzisiaj branża liczy długi i straty

Dodano: 
IKEA
IKEA Źródło: Shutterstock
Spada zatrudnienie, topnieje produkcja, rosną za to długi. Chociaż w branży meblarskiej tak źle nie było od lat, to nadal mamy w Polsce firmy, które na meblach potrafią bardzo dobrze zarobić.

W ciągu 4 ostatnich lat z branży meblarskiej wyparowało 27 tys. miejsc pracy. Dramatycznie spada wartość produkcji całego sektora – z 69 mld zł w 2022 r. do nieco ponad 62 mld zł w 2024 r. Kurczy się również rentowność, która spada kolejne półrocze z rzędu, wynosząc ledwie 3,8 proc. Spadają również zamówienia z najistotniejszego dla Polski rynku, czyli Niemiec – w wielu firmach poleciały o 50-70 proc. w dół.

To kilka najświeższych i najbardziej dramatycznych wniosków z ostatniego raportu Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Producentów Mebli. „Nie możemy dłużej patrzeć, jak niszczony jest jeden z filarów polskiej gospodarki” – piszą przedstawiciele branży do premiera Donalda Tuska i prezydenta Karola Nawrockiego. To ich ostatni krzyk rozpaczy.

Liga światowa

Źródło: Wprost